Rekolekcje 33 dla kapłanów

(2 opinie klienta)

33,00 

Specjalna edycja 33-dniowych rekolekcji dedykowanych dla kapłanów, pod hasłem: “Rozpal na nowo charyzmat Boży – z Maryją ku pełni kapłaństwa”. Te rekolekcje zrodziły się z miłości do kapłaństwa i kapłanów. Zrodziły się także z modlitwy dziesiątek tysięcy osób, które codziennie modlą się krótką modlitwą za kapłanów.

Brakuje jeszcze 100,00  do darmowej dostawy
Kontynuuj zakupy

Opis

Te rekolekcje dla kapłanów zrodziły się z miłości do kapłaństwa i kapłanów. Zrodziły się także z modlitwy dziesiątek tysięcy osób, które codziennie modlą się tą krótką modlitwą:
Duchu Święty, który wzbudziłeś we mnie pragnienie wstawiania się za kapłanem (wymień imię) u stóp Maryi, Królowej Kapłanów, pokornie proszę dla niego o dar pobożności i gorliwości apostolskiej. Wzbudź w nim pragnienie całkowitego oddania się Jezusowi przez Maryję. Spójrz Maryjo łaskawie na tego kapłana, by Tobie poddany wiernie służył Kościołowi i Ojczyźnie. Królowo Kapłanów, módl się za nami.

W tej modlitwie codziennie wypowiadane jest imię każdego polskiego kapłana. Niniejsze rekolekcje zrodziły się także z cierpienia wielu osób, które złożyły Bogu swoje życie jako ofiarę w intencji kapłanów. Liczba tych osób powiększa się z każdym dniem. Wierzymy, że z tej modlitwy i z tych ofiar płyną ku sercom kapłańskim coraz liczniejsze i potężniejsze zdroje łaski. Jako osoby świeckie oddane całkowicie Maryi chcemy miłować kapłaństwo i kapłanów do końca. Jesteśmy przekonani, że nic nas nie odłączy od tej Miłości, ponieważ wierzymy, że jest to Miłość Jezusa i Maryi.

Chcemy miłować kapłanów, chcemy ich wspierać oraz im służyć, chcemy z kapłanami współpracować i się z nimi przyjaźnić.
Drogi Kapłanie, chcemy, abyś wiedział, że modlimy się za Ciebie, pamiętamy o Tobie każdego dnia i jesteśmy z Tobą i przy Tobie – naszymi modlitwami, pamięcią i cierpieniami. Twoje kapłaństwo jest naszym wspólnym skarbem. Niech te rekolekcje pomogą wszystkim kapłanom rozpalić na nowo charyzmat Boży. Niech Maryja poprowadzi każdego kapłana do pełni łaski kapłaństwa.

Informacje dodatkowe

Format

A5

Liczba stron

298

Opracowanie

Adrian Pakuła

Wydawnictwo

Marialis

Oprawa

twarda

2 opinie dla Rekolekcje 33 dla kapłanów

  1. Tomasz

    podarowałem tę książkę mojemu księdzu proboszczowi w parafii gdzie mieszkam. Powiedział, że mocno przeżył te rekolekcje i że zgłębił swoją wiedzę i stosunek do Maryi, że lepiej rozumie Jej rolę w Kościele i że poleca i dziękuje za tę książkę. Skoro rzeczywiście te rekolekcje wnoszą coś nowego w kapłaństwo księdza, który już trwa w nim od 30 lat, to znaczy że warto je rozpowszechniać. Szkoda co prawda, że ksiądz wikary nie skorzystał, ale może jak dostanie taką książkę od kogoś, kto jest mu bliski, to zaciekawi się i przeczyta. Tak więc polacam nabyć tę książkę i dać księdzu, którego znamy. Niech Maryja działa. Z Bogiem!

  2. ks. Łukasz (10 lat w kapłaństwie)

    Jestem bardzo zbudowany treścią i formą tych rekolekcji. Czuję, że to był ten czas «tu i teraz», który wybrał Bóg. Wcześniej dwukrotnie podejmowałem próbę zawierzenia Maryi, ale nie udawało się. Chyba podchodziłem do tego bardzo pragmatycznie. Patrzyłem na akt zawierzenia jak na umowę, dzięki której mogę zyskać pomoc, a nie jako nawiązanie osobistej relacji miłości z Jezusem i Maryją. Treści, które czytałem, nie trafi ały do serca (pewnie nie było wtedy jeszcze gotowe), a praktyki modlitewne mnie męczyły i zniechęcały.

    Tym razem było zupełnie inaczej. Bóg spojrzał łaskawie na moje pragnienie zrozumienia roli Maryi w Kościele i życiu kapłana. Na dodatek, bo nie spodziewałem się tego na początku, moje serce zostało rozpalone do praktykowania adoracji i modlitwy różańcowej. Wiem, że ciągle muszę walczyć z moim lenistwem, aby nie zaniedbywać tych praktyk, ale teraz dobitniej widzę sens tej walki i smakuję piękno czasu poświęconego na modlitwę.

    W tym roku obchodzę dziesiątą rocznicę święceń kapłańskich i to, co usłyszałem i przeżywałem w czasie rekolekcji, traktuję jako piękny prezent jubileuszowy odnawiający na nowo charyzmat święceń. Treści wręcz chłonąłem, czekałem na następny dzień, byłem ciekawy, co będzie jutro, a jednocześnie nie chciałem zapomnieć tego, co już usłyszałem. Dlatego mówiłem o tym ludziom, z którymi się spotykałem w konfesjonale, na kazaniach, wśród znajomych i przyjaciół… ale wiem, że ciągle za mało wśród kapłanów. Sam może bym nie podjął takich miesięcznych rekolekcji, ale czułem, że to Bóg mnie na nie zaprosił. Dlatego teraz będę trwał na adoracji i prosił Boga, żeby głos Jego zaproszenia (do rekolekcji, do adoracji, do zawierzenia Maryi), który wybrzmiewa nieustannie, został usłyszany przez każdego kapłana. Mam nadzieję, że będę potrafił świadczyć o tym, że warto skorzystać z tego zaproszenia.

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.